poniedziałek, 7 września 2015

Mietówka

Składniki: 
  • ok 35 sztuk 10 centymetrowych łodyżek świeżej mięty
  • litr spirytusu
  • kg cukru (lub 70-80 dag jeśli nalewka ma być mniej słodka)
  • 1,5 litra wody
Umytą i osuszoną miętę włożyłam do dużego słoja i zalałam spirytusem. Odstawiłam na dobę do ciemnego miejsca. Mój napój po tym czasie zyskał ciemnozielony, prawie czarny kolor. Przecedziłam i pozbyłam się mięty, która po wyjęciu ze spirytusu sprawiała wrażenie wysuszonej. Następnie ugotowałam wodę z cukrem, przez około 15 minut, aż powstał syrop, wystudzony wlałam do słoja z miętowym alkoholem. Pomieszałam, przefiltrowałam (przez gazę medyczną, choć w moim przypadku nie było to konieczne, bo nie kroiłam mięty) i zlałam do butelek.
Już na drugi dzień można degustować, choć im dłużej leżakuje tym lepsza. Żeby tylko kolor się utrzymał...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz